bilde

Zdjęcie klasy 7 SP w Chalinie. Wałęsa pierwszy z lewej w ostatnim rzędzie. (Fot. Gazeta Pomorska)

Dziennikarze Expressu Bydgoskiego i Gazety Pomorskiej, odnaleźli świadków, którzy udzielili anonimowych wypowiedzi dla Pawła Zyzaka do jego książki o Lechu Wałęsie. Część z nich udało im się namówić do wypowiedzenia się z podaniem imion i nazwisk. I co się okazało?

Zyzak pisał prawdę.

(przeczytaj cały artykuł w Gazecie Pomorskiej)

httpv://www.youtube.com/watch?v=tCP38jbLgO0

Sprawa nieślubnego dziecka Lecha Wałęsy, opisana przez Pawła Zyzaka w książce „Lech Wałęsa. Idea i historia, oburzyła polityków. Czyżby w Cypriance i Łochocinie doszło do zbiorowej halucynacji? Sprawdzili to dziennikarze Gazety Pomorskiej!


Podobna wycieczka do rodzinnych stron Lecha Wałęsy nie przyszła oczywiście do głowy warszawskim tuzom dziennikarstwa, takim jak Tomasz Lis, który książkę zyzaka nazwał “ ekscesem IPN-owskiego siepacza”. Oni na jakąś zabitą dechami wiosczyne jechać nie będą. Swoich reoprterów tam nie poślą. I bez tego wiedzą,  co trzeba mówić, żeby salon był zadowolony.