Bardzo ważnym elementem pozycjonowania Waszych wpisów blogowych jest, poza treścią, także sposób ich tytułowania. Za każdym razem, kiedy publikujecie nowy wpis, poświęćcie chwilę na zastanowienie się nad jego tytułem, biorąc pod uwage kilka zasad:

1. Tytuł artykułu w Internecie nie musi być “ładny” czy błyskotliwy, tak jak to ma miejsce w princie. Gazete czytelnik ma już w rekach, zapłacił za nią i prawdopodobnie przeczyta chociaż lead, żeby dowiedzieć się czy artykuł go intreresuje. Nawet jeżeli sam tytuł jest tak alegoryczny, że właściwie nić nie mówi o treści samego artykułu. W internecie to tytuł decyduje o tym czy użytkownik zatrzyma na nim wzrok! Nie kosztuje go nic wybranie tekstu, gdzie nie musi się zastanawiać o czym on jest, bo jasno wynika to z tytułu wpisu. Internauci są kapryśni! Nie ma co liczyć na to, że poświęcą pół sekundy na zastanawianie się, skoro są o jeden GOOGLE-klik od tysięcy konkurencyjnych tekstów.

2. Tytuł ma ogromny wpływ na pozycjonowanie w wyszukiwarkach. Już obecnie prawie połowa odwiedzin na motogrono.pl pochodzi nie ze strony auto-swiat.pl, ale z wyników wyszukiwań w GOOGLE.  Dlatego przed napisaniem tytułu trzeba przez chwilę wczuć się w rolę internauty, który poszukuje informacji. Jeżeli piszecie np. tekst o Ferrari to ładnie zabrzmi tytuł “Włoski rumak”, tyle tylko, że mało prawdopodobne jest, aby ktoś wpisał takie zapytanie do GOOGLE, a jeśli nawet, to będzie to człowiek, który szuka mozliwości obstawiania końskich wyścigów we Włoszech i guzik go Ferrari obchodzi. Powtórzę: poczujcie się na chwile tak jakbyście sami poszukiwali informacji, która jest zawarta w waszym tekscie w GOOGLE i zdajdzie się na tę intuicję.

A tutaj przykład wpływu tytułu na pozycję w GOOGLE:

Artykuł Michała o Fiacie Bravo ma  właściwy tytuł:

“Fiat Bravo 1.6 Wieloodrzutowiec”

Tak pozycjonuje się w GOOGLE na zapytanie: “fiat bravo 1.6″

Na 4 miejscu spośród prawie 1,5 milona wyników! bardzo dobra pozycja!

A tutaj artykuł Janusza o TATA INDIGO, merytorycznie bardzo ciekawy i z “wypasionym” tytułem:

Niestety w wynikach zapytania “Tata Indigo” nie pozycjonuje się wcale, za to całkiem nieźle na słowo “tandeta”

Tylko czy Januszowi chodziło o czytelników poszukujących…makulatury i starych szmat?

Bardzo proszę, żebyście, kierując się powyższym, przejrzeli i poprawili również dotychczasowe wpisy. Można to bez problemu zmienić wchodząc do zakładki Administracja->Wpisy i zmienić Tytuł oraz końcówkę odnośnika

Dziękuję za uwagę, a wkrótce kolejny wpis o “nasyceniu tekstu słowami kluczowymi”

Cześć pracy!